Archidiecezja Poznanska
Kalendarz Wydarzen
Wrzesień 23, 2017 (09:30)
Ogólnopolskie Forum Duszpasterskie

Zapraszamy na Ogólnopolskie Forum Duszpasterskie, które odbędzie się 23...


Wrzesień 23, 2017 (19:00)
Ekumeniczne nabożeństwo "Noc Świadków"

Papieskie Stowarzyszenie "Pomoc Kościołowi w Potrzebie" razem...


Wrzesień 24, 2017 (12:30)
Rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego s. M. Włodzimiry Wojtczak

Arcybiskup Stanisław Gądecki, Metropolita Poznański, weźmie udział w ro...


Wrzesień 24, 2017 (17:15)
Verba Sacra - Biblia Trzeciego Tysiąclecia cz. 2

W ramach VERBA SACRA rozpoczął się nowy cykl – Biblia Trzeciego T...


Wrzesień 26, 2017 (12:00)
Dzień Krajowej Administracji Skarbowej

Msza św. pod przewodnictwem Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, Metropol...


Wrzesień 27, 2017 (00:00 - 23:59)
Posiedzenie Rady Konferencji Episkopatów Europy

Arcybiskup Stanisław Gądecki, Metropolita Poznański, Wiceprzewodniczący...


Październik 7, 2017 (14:00)
Różaniec Do Granic

W sobotę 7 października 2017 r., we wspomnienie liturgiczne NMP Różańco...


Październik 8, 2017 (12:00)
XVII Dzień Papieski - Idźmy naprzód z nadzieją!

W niedzielę 8 października 2017 r., przeżywać będziemy XVII Dzień Papie...


Październik 8, 2017 (16:00)
Poznańska modlitwa za uchodźców

Nabożeństwo "Umrzeć z nadziei" odbędzie się 8 października 20...


 
slowa1.jpg

ewangelia dnia
Następnie wędrował
przez miasta i wsie,
nauczając i głosząc
Ewangelię
mapa archidiecezji
Mapa archidiecezji
kalendarz
Sierpień 2017 Wrzesień 2017 Październik 2017
  Ni Po Wt Śr Cz Pi So
Tydzień 35 1 2
Tydzień 36 3 4 5 6 7 8 9
Tydzień 37 10 11 12 13 14 15 16
Tydzień 38 17 18 19 20 21 22 23
Tydzień 39 24 25 26 27 28 29 30
dzisiaj
22 Września 2017
Piątek
Imieniny obchodzą:
Joachim, Joachima,
Maurycy, Prosimir,
Tomasz
Do końca roku zostało 101 dni.
logowanie

Homilia Arcybiskupa Poznańskiego, Święto Miłosierdzia Bożego, 19 kwietnia 2009

Abp Stanisław Gądecki, Bądź mi litościw. Homilia wygłoszona podczas Mszy św. odpustowej z poświęceniem nowej kaplicy Wieczystej Adoracji (Poznań, Sanktuarium Miłosierdzia Bożego - 19.04.2009).

W czasie Jubileuszu Roku 2000 sługa Boży Jan Paweł II ogłosił, że niedziela po Wielkanocy, zwana Niedzielą in Albis, będzie w całym Kościele nazywana także Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Zdawał on sobie sprawę z tego, że nie wszystkie sprawy, nie wszystkie konflikty, nie wszystkie krzywdy da się wyrównać przy pomocy sprawiedliwości. Jest bezmiar zła i krzywd, które są nie do wyrównania; bezmiar, który może zostać wyrównany jedynie przez miłosierdzie Boga i miłosierdzie człowieka.

BÓG MIŁOSIERNY

a. Bóg Ojciec

Łatwo zauważyć, że cała historia zbawienia to przede wszystkim historia miłosierdzia Bożego. Gdy Adam uległ pokusie i zapragnął żyć bez Boga - mimo że wszystko co istotne Bogu zawdzięczał - Ten  nie ukarał przestępcy wieczną karą, ale usuwając go z raju, obiecał mu ocalenie (por. Rdz 3,15). Bóg dał też ludziom pierwsze świadectwo swojego miłosierdzia, kiedy dla kilku sprawiedliwych gotów był ocalić bezbożne miasta: Sodomę i Gomorę.

Objawiając się Mojżeszowi nazwał siebie: „miłosiernym, litościwym, cierpliwym, bogatym w łaskę i wierność, zachowującym swą łaskę na tysiączne pokolenia, przebaczającym niegodziwość, niewierność, grzech" (Wj 34,6-7). Jeśli piętnował grzechy ludu ustami proroków i karał różnymi klęskami, to tylko w tym celu, by przywieść go do opamiętania. Nie potępił też Dawida, grzesznika wyznającego swą winę. Dlatego psalmiści, pragnąc wyśpiewać najwyższą pochwałę, intonują hymny do Boga miłości, łagodności, miłosierdzia i wierności (por. Ps 103 [102], 145 [144]). Żaden przymiot Stwórcy nie jest tak mocno podkreślany w Biblii, jak miłosierdzie.

Słusznie też - spośród wielu imion Pana Boga występujących na kartach Pisma św. - najbliższe Jego naturze brzmi „Ojciec miłosierdzia" (2 Kor 1, 3). To imię, przekazywane z pokolenia na pokolenie, stanowi jakby latarnię morską dla ludzi, którzy chcieliby mieć na ziemi nadzieję. To imię objawia ogromną miłość Boga, który przygarnia do serca grzeszną ludzkość i każdego człowieka.

Nie ma dla człowieka innego źródła nadziei, jak miłosierdzie Boga. „Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi, jak miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca, wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga" (Jan Paweł II, Łagiewniki, 7 czerwca 1997).

Znajomość sprawiedliwości Bożej jest dla człowieka czymś pożytecznym, ale może też okazać się niebezpieczna. Czymś pożytecznym jest wtedy, gdy rodzi obawę przed wieczną karą i pobudza do zmiany sposobu życia. Niestety, może też zrodzić w człowieku tak wielki lęk przed Bogiem, że nie tylko będzie się bał szukać u Niego pomocy, ale w końcu Go znienawidzi.

Bądź mi litościw, Boże nieskończony,
według wielkiego miłosierdzia Twego!
Według litości Twej nie policzonej
chciej zmazać mnóstwo przewinienia mego.
(Ps 51, 3-4; tłum. Franciszek Karpiński)

b. Syn Boży

Oblicze miłosiernego Boga odsłonił nam w najdoskonalszy sposób dopiero Chrystus. W Nim w sposób widzialny Bóg objawił się jako Ojciec „bogaty w miłosierdzie" (Jan Paweł II, Dives in misericordia, 2). „W rzeczywistości, miłosierdzie jest istotą orędzia ewangelicznego, jest imieniem samego Boga, obliczem Boga, jakie objawił w Starym Przymierzu, a w pełni w Jezusie Chrystusie, wcieleniu miłości stwórczej i odkupieńczej" (Benedykt XVI, Nie ma innego źródła nadziei jak miłosierdzie Boga. Rozważanie przed modlitwą Regina Caeli - 30 marca 2008).

Dlatego też Chrystus mógł streścić swoje posłannictwo w słowach: „Duch Pański spoczywa na Mnie, prowadzi Mnie, namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie, abym uciśnionych odsyłał wolnych, abym obwoływał rok łaski od Pana" (Łk 4, 18-19).

Chrystus nauczał o Bożym miłosierdziu w porównaniach i przypowieściach. Czy nie o tym mówi przypowieść o Dobrym Pasterzu szukającym zbłąkanej owcy, o Ojcu czekającym na powrót syna marnotrawnego, oraz spotkanie z niewiastą cudzołożną, Zacheuszem, Samarytanką przy studni Jakubowej.

Gdy do Chrystusa przybyli wysłannicy Jana Chrzciciela, On odpowiedział im: „Idźcie i donieście Janowi to, coście widzieli i słyszeli: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia i głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię" (Łk 7, 22).

Tym, którzy wyrażali sprzeciw wobec faktu, że jadał z grzesznikami, odpowiedział: „Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary. Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników" (Mt 9,13).

Najbardziej radykalnym objawieniem miłości miłosiernej stała się ofiara Chrystusa na ołtarzu krzyża. „Ukrzyżowany Jezus jest ikoną bezgranicznego miłosierdzia, jakie Bóg okazuje każdemu człowiekowi" (Jan Paweł II, Środa Popielcowa, 25 II 1998).

MIŁOSIERNY CZŁOWIEK

Echem, odblaskiem, promieniem miłosierdzia Bożego jest miłosierdzie człowieka.

a. caritas

Człowieka miłosiernego rozpoznajemy po jego wrażliwości na ludzką biedę. Jeśli potrafi ją dostrzec i spieszy z pomocą, to znak, że mamy do czynienia z człowiekiem miłosierdzia.

Nie zapominajmy jednak o tym, że miłosierdzie to nie to samo, co naiwność. Miłosierdzie zatrzymuje się przy człowieku faktycznie potrzebującym pomocy, natomiast naiwność daje się nabierać. Wiemy przecież, że wielu nauczyło się wzbudzać litość, by wyżebrać coś dla siebie i nie zawsze dokonuje się to na ulicy. O wiele częściej obserwujemy to zjawisko w domu, gdzie dzieci potrafią brać na litości swoich rodziców, by otrzymać to, na czym im zależy. Podobnie w małżeństwie; jeden z małżonków potrafi tak uzależnić drugiego od siebie, że zmienia jego życie w koszmar. Podobnie bywa w zakładach pracy, w sąsiedztwie, w układach koleżeńskich. Naiwność nie jest miłosierdziem. Naiwność pozostaje zawsze głupotą.

Mądre miłosierdzie nie wyręcza drugiego i nie pozbawia go inicjatywy, ale pomaga mu na tyle, na ile jest to konieczne.  Bóg np. daje nam to, czego sami nie potrafimy sobie zagwarantować. Daje nam rozum, wolę, uczucia, wyobraźnię, pamięć, ale to my sami możemy dalej rozwijać te dary.

Pan Bóg - twierdzi psalm 42 - czuwa nad człowiekiem miłosiernym:

„Szczęśliwy ten, kto myśli o biednym [i o nędzarzu],
w dniu nieszczęścia Pan go ocali.
Pan go ustrzeże, zachowa przy życiu,
uczyni szczęśliwym na ziemi
i nie wyda go wściekłości jego wrogów.
Pan go pokrzepi na łożu boleści:
podczas choroby poprawi całe jego posłanie" (Ps 41,2-4)

Chrystus powie to samo, ale w bardziej syntetyczny sposób: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią" (por. ks. Edward Staniek, Człowiek mówi do Boga, Kraków 2007)

b. przebaczenie

Ale miłosierdzie człowiecze to nie tylko caritas. To także pewna głębsza postawa gotowości do przebaczenia. „Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie?
Czyż i celnicy tego nie czynią?
I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie?
Czyż i poganie tego nie czynią?
Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski" (Mt 5, 43-48).

Dlaczego Chrystus wymaga od swoich wyznawców tak trudnej, wręcz przekraczającej możliwości ludzkiej natury, umiejętności? Między innymi dlatego, że zarówno ten, który przebacza, jak i ten, który doznaje przebaczenia, posiadają jedną wspólną cechą, a jest nią godność, która wynika z racji bycia człowiekiem. Ta godność przysługuje tak złoczyńcy jak i dobroczyńcy, bo jeden i drugi jest człowiekiem. Różnią się między sobą tylko tym, że pierwszy zagubił własne człowieczeństwo, a drugi zdołał je zachować.

„W swoim właściwym i pełnym kształcie miłosierdzie objawia się jako dowartościowywanie, jako podnoszenie w górę, jako wydobywanie dobra spod wszelkich nawarstwień zła, które jest w świecie i w człowieku" (Jan Paweł II, Dives in misericordia, 6).

Z miłosierdzia czerpią radość dwie osoby: krzywdziciel i skrzywdzony. Krzywdziciel, bo doznając miłosierdzia staje przed szansą przemiany i skrzywdzony, bo świadcząc miłosierdzie utwierdza się w swym człowieczeństwie.

Miłosierdzie jest potrzebne skazanym na śmierć. Niezbędne dla recydywistów, notorycznych przestępców, wielokrotnych morderców, gwałcicieli. Jeśli w ten zachwaszczony ugór ludzkiego serca zostanie wrzucona choć odrobina miłosiernej miłości, ugór może się stać miejscem zrodzenia niespodziewanego dobra. „Ten, syn mój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się" (por. Jan Szafraniec, Wspinaczka na szczyt miłosierdzia. Referat wygłoszony podczas XXVI Dni Kultury Chrześcijańskiej w Białymstoku - październik 2008).

Tego miłosierdzia możemy się uczyć bezpośrednio od naszego Zbawiciela na adoracji w święconej dzisiaj nowej kaplicy Wieczystej Adoracji w tutejszym sanktuarium. Adoracja nie jest niczym innym jak tylko rozwinięciem celebracji eucharystycznej, która sama w sobie jest największym aktem adoracji Kościoła; akt adoracji poza Mszą św. przedłuża i intensyfikuje to, co się dokonało podczas samej celebracji liturgicznej. To w niej mnożą się owoce komunii z Ciałem i Krwią Pana. W tym osobistym spotkaniu z Panem dojrzewa także posłannictwo społeczne, zawarte w Eucharystii, które ma na celu przełamanie barier nie tylko między Bogiem a nami, ale także i przede wszystkim barier odgradzających nas od siebie nawzajem. Dzień po dniu, w samotności i ciszy, w świecie zmęczonym cierpieniem, twarzą w twarz z Chrystusem, uczmy się tam miłosierdzia.

ZAKOŃCZENIE

Święta księga Tamilów mówi: „Ciało ludzkie, z którego wyjęte są kości jest podobne do zgniecionej szmaty. Podobnie duch, który nie miał oparcia w miłości, jest jak pień, co utracił koronę. Cóż są warte uroda i piękna budowa ciała, skoro serce jest zimne! Ci są ludźmi, którzy potrafią innych miłować, reszta - to tylko okryte skórą szkielety" (por. Tiruwalluwar, Tirukkural. Święta księga południowych Indii. Ossolineum 1997).