Archidiecezja Poznanska
Kalendarz Wydarzen
Sierpień 3, 2017 (11:00)
Spotkanie proboszczów

Od kilku lat gromadzimy się w poznańskim kościele św. Jana Vianneya na ...


Sierpień 13, 2017 (12:00)
250-lecie kościoła w Mieszkowie

Msza św. pod przewodnictwem Biskupa Damiana Bryla z okazji 250-lecia po...


Sierpień 13, 2017 (13:00)
Transmisja w TVP Polonia

Msza św. pod przewodnictwem Biskupa Grzegorza Balcerka z Sanktuarium Na...


Sierpień 15, 2017 (00:00 - 23:59)
Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Święto Matki Bożej Zielnej.


Sierpień 15, 2017 (11:45)
Uroczystości odpustowe w Kodniu

Msza św. pod przewodnictwem Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, Metropol...


Sierpień 19, 2017 (11:00)
Metropolitalny Kongres Trzeźwości

Msza św. pod przewodnictwem Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, Metropol...


Sierpień 26, 2017 (00:00 - 23:59)
Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej

Arcybiskup Stanisław Gądecki, Metropolita Poznański, weźmie udział w ur...


Sierpień 31, 2017 (11:00)
Odpust w Górce Duchownej

Msza św. pod przewodnictwem Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, Metropol...


Wrzesień 3, 2017 (11:00)
Dożynki ogólnopolskie na Jasnej Górze

Msza św. pod przewodnictwem Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, Metropol...


 
slowa1.jpg

ewangelia dnia
Zbierzcie najpierw
chwast i powiążcie
go w snopki na
spalenie; pszenicę
zaś zwieźcie do mego
spichlerza
mapa archidiecezji
Mapa archidiecezji
kalendarz
Czerwiec 2017 Lipiec 2017 Sierpień 2017
  Ni Po Wt Śr Cz Pi So
Tydzień 26 1
Tydzień 27 2 3 4 5 6 7 8
Tydzień 28 9 10 11 12 13 14 15
Tydzień 29 16 17 18 19 20 21 22
Tydzień 30 23 24 25 26 27 28 29
Tydzień 31 30 31
dzisiaj
23 Lipca 2017
Niedziela
Imieniny obchodzą:
Apolinary, Bogna,
Żelisław
Do końca roku zostało 162 dni.
logowanie

Oświadczenie Rady Społecznej w sprawie ekonomii społecznej, 10.2.2010

Oświadczenie Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim w sprawie "ekonomii społecznej"

„Zastanawiając się nad zagadnieniami odnoszącymi się do relacji między przedsiębiorczością a etyką, a także ewolucją, jakiej podlega system produkcyjny, wydaje się, że przyjmowane dotychczas rozróżnienie między przedsiębiorstwami mającymi na celu zysk (profit), a organizacjami, które nie są nastawione na zysk (non-profit) nie jest już w stanie brać w pełni pod uwagę rzeczywistości, ani też skutecznie ukierunkować przyszłości. W ostatnich dziesięcioleciach pojawił się szeroki obszar pośredni miedzy dwoma typami przedsiębiorstw." (Encyklika Ojca Świętego Benedykta XVI, „Caritas in Veritate", rozdz. IV p.46).

Ten obszar pośredni Ojciec Święty nazwał „wielobarwnym światem podmiotów tak zwanej ekonomii obywatelskiej i wspólnotowej". Chodzi tu „o nową, obszerną i złożoną rzeczywistość obejmującą własność prywatną i publiczną, która nie wyklucza zysku, ale uważa go za narzędzie do realizacji celów humanistycznych i społecznych" (ibidem).

Kluczowym wyróżnikiem tak rozumianej „ekonomii społecznej" jest traktowanie zysku nie jako środka do bogacenia się i powiększania własnego kapitału, ale jako instrumentu do realizacji celów społecznych. Jest to wyzwanie odnoszące się przede wszystkim do niezliczonych przedsiębiorstw i korporacji generujących zysk, na których opiera się gospodarka rynkowa i wolny rynek. Gospodarka ta wyszła zwycięsko ze współzawodnictwa z gospodarką komunistyczną i zapewniła światu olbrzymi postęp. Jednakże postęp ten przyniósł ze sobą także wielkie nierówności pomiędzy ludźmi i nie zlikwidował nędzy w wielu regionach świata. Jeżeli ma nastąpić zmiana istniejącego stanu rzeczy, trzeba inaczej podejść do wytwarzanego w przedsiębiorstwach zysku.

Przeznaczanie części zysku przedsiębiorstw na cele społeczne nie jest rzeczą nową. Niektóre przedsiębiorstwa, zwłaszcza duże korporacje, w punkcie wyjścia przeznaczają część swego zysku na osobne fundacje dla finansowania celów społecznych. Szereg przedsiębiorstw przeznacza część rocznego zysku na sponsorowanie różnych akcji i zadań społecznych, np. drużyn sportowych. Rzecz w tym, że czynią to najczęściej dla promocji własnej firmy lub marki, a więc dla zwiększania przyszłych zysków, a nie dla zaspokojenia pilnych potrzeb społecznych. Równocześnie istnieje wiele przedsiębiorstw, które nie wydają ani złotówki (lub centa) zysku na tego typu cele. Od pewnego czasu do takich przedsiębiorstw kieruje się na świecie apele o tzw. społeczną odpowiedzialność przedsiębiorstw (social corporate responsibility - SCR) - jednakże efekty tych apeli są nadal dalece niezadowalające. Dotyczy to także gospodarki polskiej, która jest stosunkowo młodym adeptem gospodarki rynkowej i nie powinna powtarzać starych błędów dojrzałych gospodarek rynkowych.

Zagadnienie „ekonomii społecznej" powinno się rozważać na tle zasady pomocniczości. Oznacza to, że należy unikać sytuacji powodujących, iż ludzie znajdujący się w trudnych warunkach materialnych, stają się pasywni, unikają odpowiedzialności za własne życie, przerzucając ją na innych. Każdy człowiek wyposażony przez Stwórcę w rozum, wolną wolę i sumienie powinien starać się - w miarę swoich możliwości - samodzielnie zaspokajać potrzeby własne i swojej rodziny. System ekonomiczny powinien mu w tym pomagać, ale nie zastępować. Dopiero w przypadku, gdyby zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych we własnym zakresie okazało się obiektywnie niemożliwe, należałoby uruchomić pomoc bezpośrednią pochodzącą ze środków publicznych (od podatników) lub prywatnych (od przedsiębiorstw lub osób fizycznych).

Do przedsiębiorstw, które powstały na zasadzie non-profit i które mogą być przykładem rozwiązań pomagających ludziom samodzielnie rozwiązywać własne problemy można zaliczyć wszelkiego rodzaju spółdzielnie (handlowe, rzemieślnicze, bankowe, rolnicze) Jeżeli powstaje w nich zysk, to należy go zużytkować dla dobra członków-spółdzielców. Jest to zatem sfera gospodarki bardzo pożądana z punktu widzenia społecznego. W Polsce działa w niej aktywnie ok. 12 tys. przedsiębiorstw. Spółdzielczość zapisała chlubną kartę w umacnianiu polskości pod zaborami, w tym także w Wielkopolsce. Niestety na obecnej spółdzielczości polskiej ciążą jeszcze wypaczenia tej formy gospodarki z czasów komunistycznych, gdyż znalazło w niej zatrudnienie wielu działaczy dawnego ustroju. Codzienna prasa przynosi wiele narzekań na biurokratyczny styl pracy spółdzielni, szczególnie mieszkaniowych. Starania o usunięcie tych błędów przyczynią się do dalszego rozwoju tej pożytecznej sfery gospodarki non-profit.

W ostatnim czasie, w oparciu o nowe uregulowania prawne, zaczęły się w Polsce rozwijać w różnych sektorach nowe formy spółdzielcze, tzw. spółdzielnie socjalne. Są one formą prawną mającą ich członkom (długotrwale bezrobotnym, niepełnosprawnym, uzależnionym) umożliwić powrót do uregulowanego życia i normalnego rynku pracy. Wymagają one szczególnej pomocy by utrzymać się na rynku. Podobnej pomocy wymagają powołane ustawą z 1997 r. Zakłady Aktywności Zawodowej i Centra Integracji Społecznej, tworzone przez sektor publiczny i instytucje niepubliczne dla włączenia do normalnej działalności gospodarczej osób z marginesu społecznego. Wszystkie te przedsiębiorstwa i instytucje mają na celu szczytne zadania społeczne: przywrócenie do normalnej aktywności zawodowej osób bezrobotnych znajdujących się w szczególnie trudnym położeniu życiowym.

Z ubolewaniem trzeba stwierdzić, te nowe formy ekonomii społecznej, których celem nie jest wytwarzanie zysku, a pomaganie w rozwiązywaniu istotnych problemów życiowych ludzi, prawie nie istnieją w debacie publicznej i znajdują się na marginesie zainteresowania władz terenowych i instytucji publicznych, podczas, gdy wymagają znacznie większego zainteresowania, życzliwego wsparcia i promocji.

Natomiast w sytuacjach, w których człowiek nie jest w stanie samodzielnie zaspokajać swoich podstawowych potrzeb życiowych, działać powinny różne instytucje tzw. sektora trzeciego: stowarzyszenia, fundacje i organizacje, które realizują wybrane cele: społeczne, kulturalne, zdrowotne itp. Wśród nich znajdują się organizacje o szczególnie doniosłych zadaniach, jak Caritas, która niesie pomoc potrzebującym (np. po trzęsieniu ziemi na Haiti). Wspieranie takich organizacji stanowi obowiązek moralny. One same nie generują zysków, ale powinny być beneficjantami przedsiębiorstw osiągających zyski oraz darowizn ludności.

Oczywiście wśród instytucji trzeciego sektora znajdują się i takie, których działania mogą budzić wątpliwości co do intencji i motywów działania. Promocja samych siebie może niekiedy być ważniejsza od głoszonych szlachetnych celów, dlatego powinniśmy się bliżej interesować działalnością jednostek trzeciego sektora, ażeby nasze wsparcie przyniosło jak największy społeczny pożytek.

Poznań, 10.02.2010

Podpisali:

prof. dr hab. Czesław Błaszak, dr med. Szczepan Cofta, ks. prał. dr Paweł Deskur (sekretarz), prof. dr hab. med. Janusz Gadzinowski, prof. dr hab. Bohdan Gruchman (przewodniczący), prof. dr hab. Tomasz Jasiński, prof. dr hab. Andrzej Legocki, prof. dr hab. Wojciech Łączkowski, mec. Andrzej Marcinkowski, prof. dr hab. Roman Słowiński, prof. dr hab. Jan Węglarz (wiceprzewodniczący), mgr Grażyna Ziółkowska.