Archidiecezja Poznanska
Kalendarz Wydarzen
Czerwiec 24, 2017 (11:00)
50-lecie matury w Strzelnie

Arcybiskup Stanisław Gądecki, Metropolita Poznański, weźmie udział w ur...


Czerwiec 25, 2017 (12:00)
400-lecie parafii w Rusku

Msza św. pod przewodnictwem Biskupa Zdzisława Fortuniaka z okazji 400-l...


Czerwiec 25, 2017 (13:00)
Transmisja w TVP Polonia

Msza św. pod przewodnictwem Biskupa Damiana Bryla z Sanktuarium Matki B...


Czerwiec 25, 2017 (13:30)
Verba Sacra - św. Josemaria Escriva de Balaguer

W niedzielę 25 czerwca o godz. 13:30 odbędzie się w Farze Poznańskiej s...


Czerwiec 25, 2017 (13:30)
Pogrzeb śp. o. Karola Meissnera OSB

Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem Biskupa Grzegorza Balcerka w int...


Czerwiec 25, 2017 (14:00)
Beatyfikacja abp. Teofila Matulionisa

Arcybiskup Stanisław Gądecki, Metropolita Poznański, Przewodniczący Kon...


Czerwiec 26, 2017 (18:30)
Wspomnienie św. Josemaria Escriva de Balaguer

Msza św. pod przewodnictwem Biskupa Grzegorza Balcerka, we wspomnienie ...


Czerwiec 28, 2017 (17:00)
61. rocznica Powstania Poznańskiego Czerwca 1956

Msza św. pod przewodnictwem Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, Metropol...


Czerwiec 28, 2017 (19:00)
Nieszpory ku czci Świętych Apostołów Piotra i Pawła

W Wigilię uroczystości odpustowej ku czci patronów katedry zostaną odpr...


 
slowa1.jpg

ewangelia dnia
Gdy usłyszeli, że
Pan okazał tak
wielkie miłosierdzie
nad nią, cieszyli
się z nią razem
mapa archidiecezji
Mapa archidiecezji
kalendarz
Maj 2017 Czerwiec 2017 Lipiec 2017
  Ni Po Wt Śr Cz Pi So
Tydzień 22 1 2 3
Tydzień 23 4 5 6 7 8 9 10
Tydzień 24 11 12 13 14 15 16 17
Tydzień 25 18 19 20 21 22 23 24
Tydzień 26 25 26 27 28 29 30
dzisiaj
24 Czerwca 2017
Sobota
Imieniny obchodzą:
Danuta, Dan, Danisz,
Emilia, Jan, Wilhelm
Do końca roku zostało 191 dni.
logowanie

Przemówienie Arcybiskupa Poznańskiego, Stan ekumenizmu w Europie, 20.2.2017

Abp Stanisław Gądecki. Stan ekumenizmu w Europie. Aktualna sytuacja i perspektywy na przyszłość (Paryż, siedziba Francuskiej Konferencji Biskupów, 20.2.2017)

 

Podstawy rzymskokatolickich zasad dialogu ekumenicznego znajdują się w soborowym dekrecie o ekumenizmie Vaticanum II Unitatis Redintegratio oraz w encyklice Ut unum sint papieża Jana Pawła II z 1995 roku.

 

Zdaniem kard. Waltera Kaspera również deklaracja watykańskiej Kongregacji Wiary Dominus Iesus z września 2000 roku, która wzbudziła tak wiele kontrowersji, powinna być interpretowana w świetle wspomnianych dokumentów: „Teza, że jedyny Kościół Jezusa Chrystusa istnieje w pełni tylko w Kościele katolickim, nie wyklucza, lecz zakłada, że poza widzialnymi granicami Kościoła katolickiego znajdują się nie tylko pojedynczy chrześcijanie, lecz także istotne elementy eklezjalne, które jako dary Chrystusa należą do Kościoła Chrystusowego. Zarówno dekret o ekumenizmie, jak i ekumeniczna encyklika jasno stwierdzają, że Duch Święty aktywnie obecny jest w innych Kościołach i Wspólnotach Kościelnych tak, że poza Kościołem Katolickim nie istnieje eklezjalna próżnia, lecz aktywnie obecny jest na różne sposoby jeden Kościół Jezusa Chrystusa".

 

 

 

Ekumenizm „jest chrześcijańską odpowiedzią na znaki czasu, dla której nie istnieje żadna, realistyczna alternatywa" - twierdzi kard. Kasper. I nawet jeśli opisuje się stan dzisiejszego ekumenizmu jako kryzysowy, to ów kryzys trzeba rozumieć w jego pierwotnym sensie greckim, który nie oznacza załamania, katastrofy lub zburzenia dotychczasowych osiągnięć - lecz raczej dynamiczną sytuację przełomu, w której obecny jest nie tylko element rozczarowania, ale i element nadziei na lepszy bieg rzeczy.

 

1.         RELACJE Z PRAWOSŁAWIEM

 

Konkretnym przykładem zmian, jakie miały miejsce w tym względzie w ostatnim czasie było spotkanie głowy Kościoła katolickiego, papieża Franciszka, ze zwierzchnikiem Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, patriarchą Moskwy i Całej Rusi Cyrylem I, które miało miejsce w Hawanie 12 lutego 2016 roku.

 

Spotkanie to zakończyło się podpisaniem Wspólnej Deklaracji katolicko-prawosławnej, w której obaj przywódcy Kościołów stwierdzają, że we współczesnym świecie katolicy i prawosławni są wezwani do braterskiej współpracy w głoszeniu Dobrej Nowiny i dawania wspólnego świadectwa godności i autentycznej wolności osoby ludzkiej, tak aby świat uwierzył. Deklaracja ta podejmuje siedem zasadniczych tematów duszpasterskich.

 

Pierwszym z nich jest współczesne prześladowanie chrześcijan. W wielu krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej są mordowani nasi bracia i siostry w Chrystusie - całymi rodzinami, wsiami i miastami. Ich kościoły są w sposób barbarzyński dewastowane i grabione. Ich święte przedmioty profanowane, a zabytki niszczone. W Syrii i Iraku przemoc spowodowała dotąd śmierć tysięcy osób, pozostawiła miliony ludzi bez dachu nad głową i bez środków do życia. „Chylimy czoło wobec męczeństwa tych, którzy za cenę własnego życia dają świadectwo prawdzie Ewangelii, przedkładając śmierć nad odstępstwo od Chrystusa. Wierzymy, że ci męczennicy naszych czasów, należący do różnych Kościołów, ale złączeni wspólnym cierpieniem, są zadatkiem jedności chrześcijan" (p. 8-12).

 

Drugim tematem jest wolność religijna. Potwierdzając wielką wartość wolności religijnej, podpisujący te deklarację dzięki składają Bogu za bezprecedensową odnowę wiary chrześcijańskiej, do której dochodzi w Rosji i w wielu krajach Europy Wschodniej, gdzie przez całe dziesięciolecia panowały reżymy ateistyczne. Dziś okowy wojującego ateizmu są zerwane i w wielu miejscach chrześcijanie mogą swobodnie wyznawać swoją wiarę. Poważne zagrożenie dla wolności religijnej stanowi jednak  przeobrażanie się niektórych krajów w społeczeństwa zeświecczone, gdzie obce jest wszelkie odniesienie do Boga i Jego prawdy. Sygnatariusze deklaracji są zaniepokojeni obecnym ograniczaniem praw chrześcijan, nie mówiąc o ich dyskryminacji tam, gdzie niektóre siły polityczne - kierując się często bardzo agresywną ideologią świeckości - usiłują zepchnąć chrześcijan na margines życia społecznego (p. 14-15).

 

Trzecim tematem jest integracja europejska. Potrzeba czujności wobec takiego rodzaju integracji, która nie szanowałaby tożsamości religijnych. Pozostając otwarci na wkład innych religii w naszą cywilizację, papież i patriarcha są przekonani, że Europa musi pozostać wierna swoim chrześcijańskim korzeniom (p. 16).

 

Czwartym temat to solidarność z ubogimi. Niepohamowana konsumpcja, jaką obserwuje się w niektórych najbardziej rozwiniętych krajach, stopniowo wyczerpuje zasoby naszej planety. Rosnące dysproporcje w rozdziale dóbr ziemskich zwiększają poczucie niesprawiedliwości panującego systemu stosunków międzynarodowych. Kościoły chrześcijańskie są wzywane do obrony wymogów sprawiedliwości i solidarności ze wszystkimi cierpiącymi. Nie możemy pozostawać obojętni na los milionów migrantów i uchodźców, pukających do drzwi krajów bogatych (p.17-18).

 

Piątym tematem jest rodzina. Rodzina jest naturalnym ośrodkiem życia ludzkiego i społeczeństwa. Jest drogą do świętości, co potwierdza wierność małżonków, ich otwartość na prokreację i wychowanie dzieci, solidarność między pokoleniami i szacunek dla najsłabszych. Rodzina oparta jest na małżeństwie, będącym dobrowolnym i wiernym aktem miłości mężczyzny i kobiety. Podpisujących deklaracje zasmuca to, że inne formy współżycia są obecnie stawiane na tym samym poziomie co związek małżeński, podczas gdy pojęcie ojcostwa i macierzyństwa - jako szczególnego powołania mężczyzny i kobiety w uświęconym przez tradycję biblijną małżeństwie - zostaje wyparte ze świadomości publicznej. Deklaracja wzywa wszystkich do poszanowania niezbywalnego prawa do życia. Jest również zaniepokojona niektórymi praktykami związanymi z rozwojem technik prokreacji wspomaganej medycznie, ponieważ manipulowanie ludzkim życiem jest zamachem na podstawy istnienia człowieka, stworzonego na obraz Boga. Ponadto, upowszechnianie eutanazji powoduje, że osoby starsze i chore zaczynają czuć się nadmiernym ciężarem dla swych rodzin i całego społeczeństwa. (p. 19-21).

 

Szóstym tematem są młodzi, w szczególności młodzi chrześcijanie. Papież i patriarcha apelują do nich: macie obowiązek wykorzystywać wszystkie umiejętności, jakimi obdarzył was Bóg, aby wcielać w swoim życiu ewangeliczne przykazania miłości Boga i bliźniego. Wychowujcie wasze dzieci w wierze chrześcijańskiej, którą otrzymaliście od rodziców i przodków (p. 22-23).

 

Ostatnim wreszcie tematem jest misja. Prawosławnych i katolików łączy nie tylko wspólna Tradycja Kościoła pierwszego tysiąclecia, lecz także misja głoszenia Ewangelii Chrystusa we współczesnym świecie. Misja ta wymaga wzajemnego szacunku członków wspólnot chrześcijańskich wobec siebie i wyklucza jakąkolwiek formę prozelityzmu. Natomiast gdy idzie o kwestię unityzmu, stwierdzono, że wspólnoty kościelne mają prawo do istnienia i czynienia wszystkiego, co niezbędne, aby zaspokajać potrzeby duchowe swoich wiernych, starając się jednocześnie żyć w pokoju z sąsiadami. Dokument wyraża nadzieję, że schizma między wiernymi prawosławnymi na Ukrainie zostanie przezwyciężona w oparciu o obowiązujące normy kanoniczne (p. 24-27).

 

Treść wspólnej deklaracji - przygotowanej jako wyraz duszpasterstwa ekumenicznego - z różnych względów nie przez wszystkich została dobrze przyjęta. Na ostatniej konferencji CCEE usłyszeliśmy, że na Bałkanach niektórzy prawosławni uważają, że patriarchat moskiewski zdradził prawosławie. Nikt z prawosławnych w Serbii nie wspomniał o tym wydarzeniu. W Mołdawii stwierdzono, że prawosławie od średniowiecza żywi nieufność wobec Zachodu i rodzi fanatyzm równy islamskiemu. Deklaracja nie zmieniła tego nastawienia. Także sytuacja w Rumunii nic się nie zmieniła - kapłani prawosławni tracą parafie, jeśli zgodzą się na katolickich świadków. W Bułgarii prawosławie deklaruje się dalej jedynym, prawdziwym Kościołem.

 

Ponadto prawosławie Europy zachodniej jest zasadniczo negatywnie nastawione do tej deklaracji, uważając ją za akt stricte polityczny a nie religijny. Została ona zaakceptowana bez modlitwy. Ze względu na to, że prawosławni nie stanowią federacji, dokument ten nie ma wpływu na kościoły ortodoksyjne. Poza tym traktuje się ten tekst jako wyraz pragnienia dominacji cerkwi rosyjskiej na patriarchatem ekumenicznym w Konstantynopolu. Poza tym rosyjskie prawosławie raczej odrzuca pojęcie „ekumenizm", ograniczając się bardziej do dialogu między-chrześcijańskiego.

 

2.         RELACJE Z KOŚCIOŁAMI REFORMOWANYMI

 

a.         Podczas podróży apostolskiej Ojca Świętego Franciszka do Szwecji z okazji wspólnego luterańsko-katolickiego upamiętnienia Reformacji (31 października - 1 listopada 2016 roku), w papieskiej homilii usłyszeliśmy poruszające słowa: „Niewątpliwie podział był ogromnym źródłem cierpienia i nieporozumień; ale jednocześnie doprowadził nas do szczerego uświadomienia sobie, że bez Niego nic nie możemy uczynić, umożliwiając nam lepsze zrozumienie pewnych aspektów naszej wiary. Z wdzięcznością uznajemy, że Reformacja przyczyniła się do przyznania bardziej centralnego miejsca Pismu Świętemu w życiu Kościoła. [...] Prośmy Pana, aby Jego Słowo utrzymywało nas w jedności, gdyż jest ono źródłem pokarmu i życia; bez Jego natchnienia nic nie możemy uczynić" (Franciszek, Homilia podczas nabożeństwa ekumenicznego w Lund, 31.10.2016).

 

„Katolicy i luteranie zaczęliśmy podążać razem drogą pojednania. Obecnie, w kontekście wspólnego upamiętnienia Reformacji z roku 1517, mamy nową szansę na uznanie wspólnie przebytej drogi, która w ciągu minionych pięćdziesięciu lat wyrażała się w dialogu ekumenicznym między Światową Federacją Luterańską a Kościołem katolickim. Nie możemy pogodzić się z podziałem i dystansem, jaki rozdzielenie wytworzyło między nami. Możemy to naprawić w kluczowym momencie naszej historii, przezwyciężając spory i nieporozumienia, które często uniemożliwiały nam zrozumienie siebie nawzajem" (tamże).

 

Kard. Kurt Koch zauważył, że wspólne upamiętnienie 500-lecia reformacji przez Papieża i liderów Światowej Federacji Luterańskiej zostało przez wielu przyjęte z wdzięcznością, jednak spotkało się też - jak to zwykle bywa - z krytyką, i to po obu stronach. Niektórzy katolicy widzieli w tym „dryfowanie" katolicyzmu w stronę protestantyzmu, natomiast wśród luteranów były głosy o „zdradzie Reformacji". Szwajcarski purpurat przypomniał, że dziś - dzięki lepszej znajomości historycznej czasów Reformacji - możemy trafniej uchwycić znaczenie wystąpienia Lutra, który pragnął reformy Kościoła w duchu Ewangelii a nie jego podziału, do którego ostatecznie doszło pod wpływem czynników politycznych. Obecnie odkrywamy zakorzenienie Lutra w myśli katolickiej, nie zaprzeczając przy tym cieniom jego życia i dzieła (18.01.2017).

 

b.         We wspólnej deklaracji z okazji wspólnego katolicko-luterańskiego upamiętnienia 500-lecia Reformacji (Lund, 31 października 2016 roku) czytamy: „Wielu członków naszych wspólnot tęskni za przyjmowaniem Eucharystii przy jednym stole, jako konkretnym wyrazem pełnej jedności. Doświadczamy bólu tych, którzy dzielą całe swoje życie, ale nie mogą dzielić zbawczej obecności Boga przy stole eucharystycznym. Uznajemy naszą wspólną odpowiedzialność duszpasterską, by odpowiedzieć na to duchowe pragnienie i głód naszego ludu, aby być jedno w Chrystusie. Chcielibyśmy, aby ta rana w Ciele Chrystusa została uleczona. To jest celem naszych dążeń ekumenicznych, które chcielibyśmy przyspieszyć, także poprzez odnowienie naszego zaangażowania w dialog teologiczny".

 

Deklaracja zwraca też uwagę na możliwe pola wspólnego działania. „Modlimy się do Boga, aby katolicy i luteranie potrafili być razem świadkami Ewangelii Jezusa Chrystusa, zachęcając ludzkość do usłyszenia i przyjęcia dobrej nowiny o odkupieńczym działaniu Boga. Modlimy się do Boga o natchnienie, zachętę i siły, abyśmy mogli stanąć ramię w ramię w służbie, stojąc na straży ludzkiej godności i praw, zwłaszcza ubogich, pracując na rzecz sprawiedliwości i odrzucenia wszelkich form przemocy. Bóg wzywa nas, byśmy byli blisko wszystkich, którzy pragną godności, sprawiedliwości, pokoju i pojednania. Zwłaszcza dzisiaj głośno wołamy o położenie kresu przemocy i ekstremizmowi, które atakują wiele krajów i wspólnot oraz niezliczone siostry i braci w Chrystusie. Wzywamy luteranów i katolików do współpracy, by ugościć cudzoziemców, przyjść z pomocą tym, których zmuszono do ucieczki z powodu wojny i prześladowań oraz bronić praw uchodźców i osób starających się o azyl".

 

c.         Postulaty te są zgodne z wcześniejszą Kartą Ekumeniczną zawierającą wytyczne dla wzrastającej współpracy między Kościołami w Europie z 2001 roku, podpisanej w Strasburgu, która głosi: „Najważniejszym zadaniem Kościołów w Europie jest wspólne głoszenie Ewangelii - słowem i czynem - dla zbawienia wszystkich ludzi. Wobec szeroko rozpowszechnionej utraty orientacji, wyobcowania ze świata wartości chrześcijańskich, ale również wobec różnorodnych poszukiwań sensu życia, chrześcijanki i chrześcijanie stoją przed szczególnym wyzwaniem do dawania świadectwa swojej wierze. Wymaga to zwiększonego zaangażowania i wymiany doświadczeń w zakresie katechezy i duszpasterstwa we wspólnotach lokalnych [parafiach]. Równie ważne jest, aby cały lud Boży wspólnie wprowadzał Ewangelię w życie społeczne, jak również ukazywał jej znaczenie przez zaangażowanie socjalne i podejmowanie odpowiedzialności politycznej" (p. 2).

 

Deklaracja z Lund rozwija też myśl o wspólnym pragnieniu uczestnictwa w Eucharystii: „Dzięki temu, że wspólnie słuchamy Słowa Bożego oraz pozwalamy, aby Duch Święty działał w nas i przez nas. Mocą otrzymanej w ten sposób łaski istnieją dziś różne inicjatywy, które zmierzają - przez modlitwy i nabożeństwa - do pogłębienia wspólnoty duchowej między Kościołami oraz do widzialnej jedności Kościoła Chrystusowego. Szczególnie bolesnym znakiem rozdarcia istniejącego między wieloma Kościołami chrześcijańskimi jest brak wspólnoty eucharystycznej" (p. 2).

 

Podsumowując, rok 2017 daje stosowną okazję do refleksji nad relacjami między Kościołem katolickim a niektórymi z głównych chrześcijańskich wspólnot kościelnych Zachodu, które powstały w wyniku Reformacji - uznając to, co w międzyczasie udało się już dokonać na ekumenicznej drodze ku pełnej i widzialnej jedności.

 

3.         WIZJA PAPIEŻA FRANCISZKA

 

a.         Konkretnym przykładem wizji papieża Franciszka są słowa jego orędzia skierowanego do Wspólnego Komitetu Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE) i Konferencji Kościołów Europejskich (CEC) w maju 2015.

Papież najpierw dostrzega i docenia wielkie kroki pojednania, jakie już się dokonały na drogach ekumenizmu: „Komitet, który tworzycie, ma za zadanie towarzyszyć ekumenicznej drodze w Europie, gdzie miało miejsce wiele spośród podziałów, które aż dotąd istnieją między chrześcijanami. Przez długi czas chrześcijanie na tym kontynencie walczyli jedni przeciw drugim. Dzisiaj, dzięki Bogu, sytuacja jest zupełnie inna. Ruch ekumeniczny pozwolił kościołom i wspólnotom kościelnym w Europie uczynić wielkie kroki na drodze pojednania i pokoju.

 

Ostatnie Europejskie Zgromadzenia Ekumeniczne i zredagowana w Strasburgu w 2001 roku Charta Oecumenica są czynnikami owocnej współpracy pomiędzy Konferencją Kościołów Europy i Radą Konferencji Episkopatów Europy. Inicjatywy te są powodem wielkiej nadziei na przezwyciężenie podziałów, mimo świadomości, jak długa jest droga ku pełnej i widzialnej jedności wszystkich wierzących w Chrystusa. W istocie jednak już samo zdążanie drogą, z wszystkimi jej trudami, jest integralną częścią procesu pojednania i zjednoczenia, o który Pan nas prosi i daje nam realizować, abyśmy go przeżywali w miłości i w prawdzie"

Następnie Ojciec Święty wskazuje na wciąż jeszcze istniejące trudności w dialogu ekumenicznym, do których należą przekazywane przez poszczególne kościoły i wspólnoty kościelne różne wizje na temat ważnych kwestii antropologicznych i etycznych: „Soborowy dekret o ekumenizmie Unitatis redintegratio stwierdza, że podział między chrześcijanami „szkodzi najświętszej sprawie przepowiadania Ewangelii wszelkiemu stworzeniu" (nr 1). Widać to wyraźnie kiedy na przykład kościoły i wspólnoty kościelne w Europie przejawiają różnie wizje na temat ważnych kwestii antropologicznych bądź etycznych".

 

Ta sytuacja domaga się wspólnej refleksji i znalezienia wspólnych odpowiedzi na pytania, jakie stawia dzisiejszy świat: „Wrażam zatem życzenie, by nie brakowało owocnych okazji do wspólnej refleksji w świetle Pisma Świętego i wspólnej Tradycji. Patrząc razem na Pana Jezusa Chrystusa, który «już w samym objawieniu tajemnicy Ojca i Jego miłości objawia w pełni człowieka samemu człowiekowi i okazuje mu najwyższe jego powołanie» (Gaudium et spes, 22), możemy odnaleźć wspólne odpowiedzi na pytania, które nam, chrześcijanom, zadaje dzisiejsze społeczeństwo. Im bliżej będziemy Chrystusa, tym bardziej będziemy między sobą zjednoczeni".

 

Pośród trudności, jakim trzeba stawić czoła, poważne miejsce zajmuje laicystyczna legislacja: "Dziś Kościoły i wspólnoty kościelne w Europie stoją w obliczu nowych, decydujących wyzwań, na które można dać skuteczną odpowiedź wyłącznie mówiąc jednym głosem. Myślę na przykład o wyzwaniach stawianych przez prawodawstwo, które w imię źle interpretowanej zasady tolerancji nie pozwala obywatelom na swobodne wyrażanie i praktykowanie w sposób pokojowy i uprawniony własnych przekonań religijnych".

 

Chrześcijańskiej odpowiedzi domaga się ponadto sprawa migracji: „ Ponadto, wobec postawy, z jaką Europa zdaje się podchodzić do dramatycznej i często tragicznej migracji tysięcy ludzi uciekających przed wojną, prześladowaniami i nędzą, Kościoły i wspólnoty kościelne w Europie mają obowiązek współpracy, by promować solidarność i gościnność. Europejscy chrześcijanie są powołani do wstawiania się modlitwą i do aktywnego działania, aby wnosić dialog i pokój tam, gdzie trwają konflikty" (Franciszek, Przemówienie do Wspólnego Komitetu Rady Konferencji Episkopatów Europy i Konferencji Kościołów Europejskich, 7 maja 2015).

 

b.         Z satysfakcją należy zwrócić uwagę w tej dziedzinie na pozytywne znaczenie Przesłania Kościołów w Polsce w sprawie uchodźców, podpisane przez przedstawicieli Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej oraz przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski Kościoła Rzymskokatolickiego (30.06.2016). „Nie ulega wątpliwości - czytamy w tym przesłaniu - że rozwiązanie problemu migracyjnego w Polsce i w Europie wymaga współpracy ludzi dobrej woli na wielu płaszczyznach. Potrzebna jest hojność i roztropność, otwarcie serca i ustanowienie praw gwarantujących poszanowanie godności własnych obywateli i tych, którzy proszą o pomoc.

 

Chrześcijanie powinni dążyć do współpracy z odpowiednimi organami władzy państwowej i organizacji społecznych. Tylko szeroko zakrojona akcja humanitarna i uwzględnienie politycznych i ekonomicznych przyczyn istniejących trudności może doprowadzić do rzeczywistej poprawy sytuacji. Niech będzie ona również impulsem dla rozwoju wolontariatu, także na poziomie naszych parafii, aby skutecznie i odpowiedzialnie zaradzić rodzącym się problemom". Niestety, postawa krajów Grupy Wyszehradzkiej jest zdecydowanie przeciwna przyjmowaniu uchodźców do swoich państw, tłumacząc się niebezpieczeństwem terroryzmu. Chęcią zachowania chrześcijańskiej substancji tych krajów, wreszcie licznymi migrantami obecnymi już na ich terenie (np. ponad 1 mln Ukraińców w Polsce). Ponadto, kraje takie jak Polska podejmują pomoc ofiarom wojen w miejscu ich zamieszkania.

 

ZAKOŃCZENIE

 

Na koniec warto zwrócić uwagę na to, że wszystkie ostatnie dokumenty i dyskusje ekumeniczne oscylują dookoła pojęcia wspólnoty (communio). Czym jest owa - ekumenicznie rozumiana - communio? Kard. W. Kasper odpowiadał: „W myśl Pisma i starokościelnej tradycji communio nie ma nic wspólnego ze wspólnotą w sensie emocjonalnej, familijnej bliskości nadrzędnej wspólnoty. Communio nie oznacza także uwspólnotowienia jako połączenia pojedynczych chrześcijan lub pojedynczych kościołów wyznaniowych w większą jednostkę kościelną. Communio nie powstaje „od dołu", lecz poprzez udział we wspólnych dobrach zbawienia. Jest ona communio w jednej Ewangelii, jednym Duchu, jednym Panu Jezusie Chrystusie, w życiu Boga, konkretnie w jednym chrzcie (1 Kor 12,13) i w jednym eucharystycznym ciele Pana, poprzez które jesteśmy członkami jednego eklezjalnego ciała Pana (1 Kor 10,16-17)".